Pierwsza osoba napisała do mnie na e-maila może teraz to czyta dziękuje jej z całego serca za to, co myślę na temat nastolatków którzy są ze sobą tylko dla tego, że im się podoba a nie ma nic więcej dobry temat do napisania postu. Moim zdaniem taka miłość nie będzie trwała i nie przetrzyma kryzysu. Nastolatki są z chłopakiem i na odwrót tylko z zauroczenia ( które może trwać nawet do 3 lat), z potrzeby bliskości, może z pokazania że mogę mieć chłopaka. Nie ma miedzy nimi wielkiego uczucia jakim darzą siebie osoby dorosłe. Podobać a kochać to dwie odrębne sprawy podobać- to tylko przelotne zauroczenie, które minie po jakimś czasie nie myślimy o tej osobie jak o człowieku z którym można związać się na długie lata, muszą się darzyć takim samym uczuciem nie tak że ty bierzesz a ja daje to musi działać w obie strony. Jeśli coś się stanie tej drugie osobie wskoczyła byś w ogień by ją uratować a z podobania to nie wynika, jak to mówi Paulo z książki : " Na brzegu rzeki piedry usiadałam i płakałam" Trzeba myśleć o drugiej osobie którą kochamy trzy godziny a zapominać na dwie minuty, a nie jak to jest tylko z " podobaniem " myślisz dwie minuty a zapominasz na trzy godziny. Takie związki to fikcja nie oszukujmy się musisz mieć pewność że naprawdę kochasz tą osobę że masz dreszczyk gdy jej coś się może stać, że jesteś troszkę zazdrosna, przed każdym spotkaniem masz motyle w brzuchu, taki związki tylko z podobania nie oszukujmy się to nie przetrwa na dłuższą metę takie jest moje zdanie. Dedykacja dla Pawła i osoby która napisał do mnie jeszcze raz dziękuje, wy też podążajcie w jej ślady i piszcie na e-maila: malczaja99@wp.pl
Bardzo mi się podoba i dzięki, że wyraziłaś swoje zdanie na ten temat, moje jest podobne :)
OdpowiedzUsuńNie masz za co dziękować to ja dziękuje i jeśli miała byś jeszcze jakiś temat to podrzuć proszę. Pozdrawiam :)
Usuń