poniedziałek, 18 listopada 2013
O wszystkim i o niczym.
Właśnie wróciłam z szkoły, w drodze do domu rozmawiałam z mamą, jest już po wszystkim , jeśli czytelnicy się modlili za moją mamę, dziękuje im za to, wierze w to, że ta modlitwa uchroniła moją mamę przed kolejną operacją, jeszcze raz dziękuje. Zabieg odbył się bez żadnych komplikacji, teraz mama odpoczywa na sali szpitalnej, kamień spadł mi z serca, gdy usłyszałam mamusi głos przez telefon, poczułam radość na sercu, dotyk mamy na moim ramieniu, może nie każdy w to wierzy ale czuje że zmarli z naszej rodziny czuwają nad nami, czuje czasami muśniecie dłoni jak by ktoś prowadził mnie prze życie, może to mój zmarły wujek którego bardzo kochałam a nie mogłam być na jego pogrzebie, może zabrzmi to głupio ale w szufladzie od biurka trzymam czekoladę którą dostałam ostatniego spotkania z nim po tym już go nie widziałam, zmarł nagle , pozostawiając całą rodzinę w rozpaczy, chociaż po śmierci wujka minęło już 2 lata on zawsze zostanie w moim sercu tak jak każdy zmarły którego kochałam. Wy też na pewno macie osobę która odeszła chociaż tego nie chcieliście, ale tak bywa Bóg zabiera nam czasami najważniejsze osoby w życiu, może potrzebował jej np. mój wujek był górnikiem może potrzebował go do nowej kopalni otwartej w niebie kopalni szczęścia, aby wydobywał szczęście i napełniał go niebo a także ziemie to taka przenośnia ale skąd wiemy czasami tak jest mam dopiero 14 lat , niektórzy mówią że jak na ten wiek jestem bardzo dojrzałą osobą, może tak jest przez to, że moje życie nauczyło mnie pokory tego, że nie wolno rozpaczać chociaż czasami, łzy napływają nam samoistnie do oczu. Życie jest po to żeby brać z niego wszystko nawet te złe chwilę, mają coś nam uświadomić mi gdy jest źle, zawsze lubię posłuchać zespołu Lemon lub 30 Seconds To Mars, ponieważ to dwa moje ulubione zespoły które polecam do posłuchania w wolnej chwili, lub biorę długopis, mój magiczny notes w którym znajdują się wszystkie, moje pracę i pisze o wszystkim o życiu, przyjaźni , miłości. Polecam ten sposób wszystkim lub po prostu rozmowa z najlepszym przyjacielem w moim przypadku Dawid , gdy mam dołka i nie pomaga nawet muzyka i pisanie to zawsze poprawia mi humor pisanie z Dawidkiem, dziękuje mu za to, on też lubi jak pisze o nim na tym blogu, jak miałabym nie pisać jak blog nosi nazwę "Mając siebie mamy wszystko" dobrze kończę tego bloga słowami, które kieruje się w życiu a , które wymyśliłam na konkurs literacki w którym biorę udział więc proszę o trzymanie kciuków mam nadzieje że chociaż dostanę jakieś wyróżnienie praca kończy się tak " Najważniejsze jest to co znajduje się w głębi serca". Dedykacja jak zawsze dla Dawida.<3333 MAŁGOSIA
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz