" List"
Boże ulecz mnie.
Czy nie słyszysz wołania mego?
Samotność ciągle obejmuje moje ciało,
kaleczy serce, rozrywa duszę.
Może czas pozwoli mi narodzić się od nowa,
ale czy wyrwie mnie z nieubłaganej niepamięci?
Pisze list, może ostatni, ale na pewno pierwszy.
Anioły głaszczą moją skroń.
A ja w zadumie zastanawiam się.
Co mnie tu przywiodło?
Zło czy strach?
Liście mój daj mi przeżyć kolejny dzień.
Pozwól kochać i pragnąć.
Bo przecież myśli wciąż nie zauważalne,
są jak ty kruche i nieprzerwane.
Pokaż mi zwierciadło, mojej duszy,
wesprzyj obronną ręką cierpiących ludzi.
Liście, wzywam cię przed odejściem niebieskim,
pomóż zawładnąć nad śmiercią,
a sny zamienić w bańkę mydlaną,
by pofrunęły razem z Aniołami, tam gdzie miłość
przeklina zło.
List pokonuje ścieżki, wędruje od domu marzeń do wioski przyjaźń,
w końcu chwyta mnie za serce i mówi:
"Nie ma dwóch tych samych snów, tych samych żyć,
lecz są tysiące marzeń do spełnienia"
Napisała Emma Lińska <3
Dedykacja dla Gerarda, dziękuje za wsparcie każdego dnia, za poprawianie mnie i mojej niskiej samooceny. Kocham na zawsze. <3333 Małgosia.
To dla mojego Anioła imieniem Gerard <3

Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń