czwartek, 26 grudnia 2013

Problemy życiowe :(

Często praktycznie każdy nastolatek/ nastolatka kuci się ze swoimi rodzicami. Ja też tak mam sprzeczamy  się o drobnostki chociaż tego nie chce kutnie są na każdym miejscu. Ostatnio gdy wychodziłam do szkoły usłyszałam że jestem naj gorszą córką jaką ma, bardzo posmutniałam, zaczęłam płakać przecież ja się staram żeby było dobrze a tata coś takiego, przecież jaka jestem to jestem ale to nie znaczy że można mówić takie rzeczy. Nigdy nie usłyszałam od taty nawet gdy byłam mała że jest ze mnie dumy, że mnie kocha to jest smutne no ale cóż taka jest rzeczywistość, jakoś musimy się z tym pogodzić przecież nie mamy wpływu na otaczających ludzi nas do o koła . Niby to nasza najbliższa rodzina a takie rzeczy mówi i czyni. Ostatnio moja koleżanka się na mnie obraziła nawet nie wiem za co, pewnego dnia zaczęła mnie wyzywać od dziwki, starej kurwy za przeproszeniem powtarzam tylko te słowa i jeszcze gorszych bardzo też mnie to zranił bo się starałam żeby było dobrze i tak nie wyszło, nawet nie wiem na co się obraziła i żadne metody przepraszania nie działają. Także to co najważniejsze 5 lat przyjaźni z Pauliną drugą założycielką bloga, trochę się rozpada powiedziała mi ostatnio że nie jestem jej naj przyjaciółką ogarnęła mnie pustka, przyjaźń dla których wydawała się być wzorem rozkrusza się jak nie lita skała, przepada jak promyk słońca w dużym oceanie. Musimy starać się być mili nawet dla tych którzy nas nie lubią, bo kochając świat jest piękniejszy. Dedykacja dla ukochanej przyjaciółki Natalki która zawsze jest przy mnie i mam nadzieje że zawsze tak będzie kocham cię <3333 Małgosia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz