Wczoraj było inaczej, ponieważ Cię nie znałam, myślałam o codzienności wbijając wzrok w niebo. Poznałam prawdę bo dzisiaj otrzymałam ślad twojego szczęścia, stałam się inna przy zaćmionym rytuale. Miłość stawia nam wyzwania, doprowadza do szału tęsknotę, utrudnia falą spojrzeń-pomówienia. Uznajesz uczucia za chwilowy cień, chociaż twoje życie uważa inaczej. Boisz się poddać więc czekasz na kolejną wskazówkę. A co jeśli nie przybędzie? Nie martw się następny dzień objawi nowe słowa. Za co tak naprawdę kochamy? Chyba nie tylko przez zapach dłoni? Kradzież gwiazd nie zmieni miłości. Kochać to znaczy być pomimo samotności i strachu o przyszłą noc. Trudno jest zapomnieć w ciszy księżyca. Posłuchaj ile mam Ci do powiedzenia, jak wiele chcę przekazać, przecież nie zdążyłam jeszcze podziękować. Wystarczy tylko słuchać, aby dostrzec drugiego człowieka. Dałeś mi więcej niż przypuszczało otoczenie, ono bezmyślnie czeka na koniec a to dopiero połowa jedności. Zaczarujmy tęcze, abyśmy po jej schodach mogli przejść na drugą stronę. Szept codzienności, rozpoznaje sekundy na zegarze, to za nimi powinniśmy podążyć. Miłość w moich oczach nie zgaśnie a w ustach Boga, otwiera drzwi do raju spełnionych oczekiwań...
^^Drodzy czytelnicy pamiętajcie, miłość przychodzi nie spodziewanie, to taka kinder niespodzianka dla każdego z nas, ja jestem na etapie poznawania mojej szczerej miłości od wewnątrz <3 Jeśli jeszcze do was miłość nie zapukała to znaczy, że zbliża się małymi kroczkami, żeby bardzo was zaskoczyć. Wszystko potrzebuje czasu <3 Kocham was i dziękuje, że jesteście...
Ps. Dedykacja dla ludzi kierujących się miłością i dla mojego misiaczka <3 Dziękuje Ci za wszystkie spędzone chwile razem, za to, że w każdej sytuacji mogę na ciebie liczyć. Bardzo Cię Kocham <3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz