poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Dłoń anioła :)


" Dłoń Anioła"
 
Stoję nad krawędzią przepaści,

nie pozna mnie już nikt,

samotna, cierpiąca,

to cała ja.

Spoglądam w dół, widzę zachodzące słońce,

słyszę tylko głos " Nie bój się to tylko zmierzch".

Odwracam skroń,

czuje ciepłą dłoń.

Anioł, w białych skrzydłach,

ciągnie mnie,

ku sobie.

Podążam i widzę,

tak to miłość,

cierpienie, prawdziwe powietrze.

Chowam anioła do kieszeni

i żyje!

Dziękuje, że jesteś!


Kocham cię Gerard <3
 
Dziękuje za dłonie, które zawsze wyciągasz gdy jest taka konieczność. <3
Jesteś właśnie takim pięknym motylem, który przylatuje
na pomoc, lecz nigdy nie odfruwa.
 
Nigdy nie mogłam napatrzeć się na twoje niebieskie
oczka, są takie zmysłowe i tyle dobra uczyniły.
<333 Kocham :) Małgosia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz