piątek, 18 października 2013

Część 4 książki:Po zakończonym wieczorze , udaliśmy się do swoich pokoi , gdy położyłam się do łóżka , nie mogłam zasnąć , cały czas myślałam o Pawle o tym co mi powiedział o prezencie , którym dostałam od niego . Następnego dnia spotkaliśmy się przy śniadaniu , po skończonym posiłku , Paweł zaproponował mi spacer Aleją Zakochanych , zgodziłam się , gdy tak wędrowaliśmy , zapytał się mnie czy go kocham - odpowiedziałam mu , że bardzo go lubię i nie wyobrażam sobie lepszego przyjaciela , ale nie byłabym gotowa na związek z nim , ponieważ nie chciałabym zgubić gdzieś po drodze naszych dobrych relacji . Mężczyzna posmutniał , powiedział mi , że nie gniewa się na mnie i że zawsze będzie przymnie , a gdybym zmieniła zdanie, to on zawsze będzie czekał z cierpliwością na mnie. Następny dzień jest dniem w którym wyjeżdżaliśmy z Paryża , tych chwil nie zapomnę do końca życia , było cudownie aż żal wyjeżdżać .....

Małgosia <3333

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz