sobota, 17 maja 2014

" Listem powracam" :)

Przepraszam za tak długą nie obecność, mam nadzieje, że mi to wybaczycie. Pogoda niczym z sceny "dramatycznego filmu", niby mamy maj, ale jak dla mnie to on tylko widnieje w kalendarzu. Tak naprawdę miesiąc maj mieliśmy w marcu, a marzec w maju, ale nie przejmujmy się tym to tylko Polska wszystko na opak :) Dla rozluźnienia tej szarości za oknem, przesyłam z najdroższymi pozdrowieniami dla każdego z was mój wiersz, zapraszam, mam nadzieje, że wam się spodoba. Pamiętajcie możecie przesyłać na mojego e-maila: malczaja99@wp.pl, wszystkie pytania jakie wam się nasuną na myśl, lub tematy które chcielibyście bym poruszyła na blogu, lub w kwestii problemów życiowych, postaram się każdemu pomóc, nie wstydzie się, jeśli macie problemy piszcie na moją pocztę, ja pomogę, doradzę i oczywiście ta rozmowa zostanie tylko pomiędzy nami, nigdy nie ujawnię jej światu dziennemu. Więc bardzo serdecznie zachęcam.


" List"
Boże ulecz mnie.

Czy nie słyszysz wołania mego?

Samotność ciągle obejmuje moje ciało,

kaleczy serce, rozrywa duszę.

Może czas pozwoli mi narodzić się od nowa,

ale czy wyrwie mnie z nieubłaganej niepamięci?

Pisze list, może ostatni, ale na pewno pierwszy.

Anioły głaszczą moją skroń.

A ja w zadumie zastanawiam się.

Co mnie tu przywiodło?

Zło czy strach?

Liście mój daj mi przeżyć kolejny dzień.

Pozwól kochać i pragnąć.

Bo przecież myśli wciąż nie zauważalne,

są jak ty kruche i nieprzerwane.


Pokaż mi zwierciadło, mojej duszy,
wesprzyj obronną ręką cierpiących ludzi.
Liście, wzywam cię przed odejściem niebieskim,
pomóż zawładnąć nad śmiercią,
a sny zamienić w bańkę mydlaną,
by pofrunęły razem z Aniołami, tam gdzie miłość
przeklina zło.
List pokonuje ścieżki, wędruje od domu marzeń do wioski przyjaźń,
w końcu chwyta mnie za serce i mówi:
"Nie ma dwóch tych samych snów, tych samych żyć,
lecz są tysiące marzeń do spełnienia"
Napisała Emma Lińska <3
Dedykacja dla Gerarda, dziękuje za wsparcie każdego dnia, za poprawianie mnie i mojej niskiej samooceny. Kocham na zawsze. <3333 Małgosia.
To dla mojego Anioła imieniem Gerard <3

PS Zastrzeżone prawa autorskie :)

sobota, 3 maja 2014

Kropelka głębokości.

Dziś 3 maja, dla Polaków ważny dzień, na ten radosny, lecz jak pochmurny wieczór przesyłam wam mój wierszyk, mam nadzieje że wam się spodoba.
" Kropelka głębokości"


W głębokości, wołam ciebie Panie.
Gonie świat w odbiciu lustrzanym.
Tylko jedyna łza, zatrzymała się na chwilę.
Czuję odech kropelki słonej.
Malutka łza, a taka niewidzialna.
Ciemności, odnajduję sens istnienia.
Zaś płacz odzyskuje wolność.
W końcu dobiegam do drugiego świata
i pytam.
" Kropelko, gdzie się podziałaś?"

Dedykacja jeden:dla wszystkich samotnych, szukających sensu życia, spragnionych miłości. Nie bójcie się na pewno na waszej drodze pojawi się anioł, który zmieni wasze dotychczasowe nastawienie. Jak to mówił: Luciano De Crescenzo " Wszyscy jesteśmy aniołami, z jednym skrzydłem i możemy latać, tylko obejmując drugą osobę. To prawda, nigdy nie wierzcie w złe słowa, które mówią o was, pamiętajcie każdy z osobna jest wspaniały i każdy z nas jest inny tworząc indywidualizm, mamy prawo do poszanowania, tolerancji, nawzajem kochajmy się a także przebaczajmy. <3333 Małgosia
Dedykacja dwa: Dla moich ukochanych aniołów <3333 Kocham was.